Mam 55 lat żonę Celinę, syna Marcina i wiele pasji ale najważniejsze są dwie. To sport i gotowanie w obydwu chcę osiągać sukcesy. Dzięki szczęściu i pomocy moich bliskich myślę, że to mi się udaję.
Jako sportowiec zaczynałem w 1972 r od Rugby w I- ligowym Orkanie Sochaczew. Potem były wyczynowo zapasy w Mazowszu Teresin, Mistrzostwo Polski juniorów ,Mistrzostwa Europy , powołanie do Kadry Narodowej Seniorów , Grunwald Poznań i powrót do Teresina ,krótko walki w Niemczech. I od 1999 roku praca trenerska na Mazurach, moi wychowankowie zdobywają obecnie medale na MP i są kadrze narodowej. Jestem aktualnie Mistrzem Polski weteranów w zapasach i brązowym medalistą Mistrzostw Świata weteranów w Szwajcarii w 2010 r.
Jeśli chodzi o drugą pasję gotowanie to skończyłem szkołę gastronomiczną w 1975 r, ale tak naprawdę zacząłem gotować w 1983 jako pomocnik kucharza w Schronisku w Dolinie Chochołowskiej tutaj podczas wizyty Jana Pawła II który spotkał się wówczas z przewodniczącym Solidarności Panem Lechem Wałęsą ,miałem szczęście poznać ówczesnego kucharza rządowego pana Wojciechowskiego i wtedy "wsiąkłem" w zawód na dobre. Potem już jako szef kuchni sezony letnie spędzałem na Mazurach m.in. W Stanicy Wodnej w Krutyni u państwa Chmielińskich /5 sezonów/. PTTK Jabłoń k/Pisza i PTTK Camping w Pieckach.
Sezony zimowe to przede wszystkim stare schronisko PTTK na Hali Miziowej pod szczytem Pilska, Schronisko na Hali Szrenickiej w Szklarskiej Porębie i Bar "Pstrąg" w Zakopanem. Tak łączyłem przyjemne z pożytecznym. Ale była i nauka- praca w Stołecznym Klubie Jazzowym "Akwarium" u braci Szymanowskich pod /wodzą pana Antka/,Restauracja "Wenecja" w CDT na Woli i Country Club Ambasady Wielkiej Brytanii na Wale Międzyszyńskim w Warszawie. Była też przygoda na "saksach" w Dortmundzie pół roku pracowałem we włoskiej restauracji i przygotowywałem spaghetti.
W 1992r ożeniłem się z dziewczyną z Mazur i osiadłem tu na stałe, zaczęliśmy budowę naszego domu i przyszłego miejsca pracy kiedy w 1998 otwieraliśmy z żoną Jadłodajnię Staśkową Chatę od strony zawodowej byłem dobrze przygotowany reszta szła jak po grudzie. Brakowało wszystkiego ale był zapał bo pracowaliśmy u siebie, to pozwoliło nam wygrać plebiscyt gazety Wyborczej na Najlepszą Jadłodajnię na Warmii i Mazurach w1998 roku i dalej rozwijać naszą działalność. Następnie Wyróżnienie w kategorii firm a rodzinna w Konkursie Olsztyńskiej Szkoły biznesu i Urzędu Marszałkowskiego Primus Inter Maximus. I nagroda w Konkursie Kulinarne Dziedzictwo. I zwycięstwo w Konkursie na "Najlepszy Obiekt Turystyczny Powiatu Mrągowskiego".
Obecnie w Staśkowej Chacie w trzech salach konsumpcyjnych można organizować przyjęcia okolicznościowe na ok.120 osób .Do dyspozycji gości są również : Segment mieszkalny 6 osobowy z osobnym wejściem 2 sypialnie, salon, łazienka i ubikacja. Domek myśliwski /6 osób/ 2 sypialnie, salon z kominkiem, łazienka i ubikacja. Zadaszone miejsce do grillowania, nieodpłatnie duża łódź wiosłowa dla gości/do jeziora ok. 300 m. Ale dalszym ciągu podstawą naszej działalności jest przygotowywanie jedzenia i karmienie turystów. Kiedyś w Gazecie Wyborczej napisano ,że Jadłodajnia Staśkowa Chata to "Punkt Leczenia Chudych" i chcielibyśmy żeby tak zostało.
Spływy kajakowe (kajaki i łódki), Park Krajobrazowy
Raj dla miłośników żeglarstwa i szant
Miasto muzyki country oraz muzyki kresowej
Malownicza miejscowość z muzeum figurek glinianych Pani Marii Dermackiej
Stadnina koni w Gałkowie, Rezerwat Dzikich Zwięrząt w Kadzidłowie, spływy kajakowe Ukcie
Kliknij na miniatury potraw, żeby zobaczyć je z bliska
"Staśkowa Chata" to duża i mała sala, które łącznie mieszczą ok. 120 osób, a także domek myśliwski i pokoje do wynajęcia.
Oczywiście przyjmujemy gości przez cały rok, w związku z czym umożliwiamy wypoczynek
także w okresie zimowym. Na naszych pięknych terenach warto udać się na stok Góry Czterech Wiatrów w Mrągowie, by pozjeżdżać na nartach i obejrzeć piękne Mazury na biegówkach.

Fotografie potraw - Witold Jaszczuk
Świeże składniki i doskonały aromat
Doskonale dobrane składniki
Perfekcyjnie intensywna
Tradycyjnie przygotowywane mięso
Niecodzienna ulotność smaku